Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2012

3. rocznica ślubu

Piękną dziś mieliśmy rocznicę - z córeczką w ramionach :-) Kangurowaliśmy dobre 3 godziny! W międzyczasie dostała z buteleczki trochę mojego mleka, musiało jej smakować, bo zjadła 5 ml :-)
Od jutra będę z Małą w Legnicy, więc następne posty pojawią się za jakiś czas…

Skrótowy newsletter

Dzisiaj byłam u Anusi!! Kruszynka nasza...Dalej oddycha w systemie nieinwazyjnego wspomagania oddechu  Infant Flow, ale już bez dodatkowego tlenu i jest nadzieja, że maseczka z trąbką pójdzie w odstawkę i zobaczę buzię :-) Od wczoraj ma żółtaczkę, więc wygrzewa się trochę pod lampą. Waga po spadku 1690g, ale już powoli zaczyna być dożywiana przez sondę i mam nadzieję, że szybciutko podrośnie i zakwalifikuje się do łóżeczka, a ja będę przy niej, ile się tylko da. Na początek dostanie 2ml mleczka, a ja odciągam 150, żeby tylko utrzymać laktację :-) Wierzę, że będziemy się jeszcze naturalnie karmić. Lada dzień spodziewamy się odruchu ssania. W środę umówiliśmy się na pierwsze kangurowanie! Już nie mogę się doczekać, kiedy dostaniemy ją do poprzytulania...Dziś tylko głaskaliśmy przez drzwiczki w inkubatorze. Robi słodkie minki, macha rączkami i nóżkami:-)

Anna Michalina

Nasz Mała Księżniczka okazała się Wielką Cesarzową. Zapragnęła bowiem wkroczyć na ten świat w spektakularnym stylu, dwa miesiące przed terminem, 13 czerwca 2012 roku. Oznajmiła swoje przybycie gromkim krzykiem, który usłyszała nawet mamusia, zanim utonęła całkiem w oparach narkozy. Na razie z Malutką wszystko dobrze, od początku samodzielnie oddycha, waży 1790g, dostała 9 pkt w skali Apgar. Jeszcze jej nie widziałam, bo została przewieziona do Legnicy. Mam tylko zdjęcie - bardzo podobna do taty :-) Dojrzewa w inkubatorze, a my czekamy: żeby nabrała wagi, żeby móc ją dotknąć, żeby przekazać dla niej mleko, żeby została przeniesiona na zwykły oddział neonatologiczny, żeby wróciła z nami do domku... Żeby dalej trwał ten cud, który nam się przydarzył...