Przejdź do głównej zawartości

Plancuchy gryczane

Plancuchy to słowo stworzone przez Anię :-)

Kto ma książkę kucharską Lidla za zakupy w sezonie okołobożonarodzeniowym, niech zajrzy na stronę 73. Kto nie ma - proszę bardzo: zdjęcie też TU jest, bo ja nie zrobiłam, więc wpis mało zachęcający, cóż. Musiałabym te placki jakoś układać, oświetlać, a głodni byliśmy że ho ho.

Bardzo apetyczna i aromatyczna potrawa. Okrasa podaje racuchy z gulaszem, zrobiłam gar na trzy dni, ale następnym razem zmodyfikuję, bo nie przepadamy za słodkawymi sosami, a ten jest słodko-korzenny. Pewnie za sprawą marchewki, miodu, piwa i przypraw.
Za to placki - palce lizać! Nie lubię kaszy gryczanej, ani właściwie żadnej innej, chyba, że z dużą ilością sosu albo w postaci placków właśnie :-) W takiej formie kasza całej naszej trójce bardzo przypadła do gustu i niewykluczone, że będę specjalnie ją kupować - na plancuchy grycuchy :-)

Komentarze

Oj, znamy to, znamy... Głodna rodzina, mama robi zdjęcia na bloga:) Stawiam talerz na stole jak najbliżej okna i cykam. Jakie wyjdzie, takie wyjdzie:) Może jednak jakieś masz? Bo wiesz, jak to jest, jak się do książki kucharskiej wystylizuje potrawę, to w porównaniu z wersją domową nigdy się nie zgadza. Bym zobaczyła tak realnie, jak to wychodzi, to może spróbuję.
Mamani pisze…
Nie mam nawet komórką. Wychodzi jak placki ziemniaczane trochę, ale mniej zwarte, trochę się kruszyły. Podawałam prosto z patelni, bez smażenia wcześniej i podgrzewania w piekarniku.
Pepino Verde pisze…
Hej, my polecamy Bretońskie naleśniki gryczane z mąki gryczanej (fr. galettes bretonnes). Przepis można znaleźć w sieci. Oryginalnie jajko "sadza" się na smażonym naleśniku, a nie oddzielnie.
Fajne zdjęcia można obejrzeć tu: http://www.meilleurduchef.com/cgi/mdc/l/fr/recette/galette-bretonne.html

Smacznego :)

Popularne posty z tego bloga

Matka w sieci

Serce boli, ale to ja...
Może nie tak do granic zdrowego rozsądku, przecież tylko (?!) facebook i chustoforum, kilka ulubionych blogów, żadnych przecież pinterestów, instagramów i innych życiowych porównywarek, o których zabawnie, ale trafnie napisała Dagmara, kończąc takim oto zdaniem:
Kiedy nie gapisz się w ekran, właśnie wtedy NIC Cię nie omija.
A ja się tak często gapię... Wplątałam się jak w niewidzialną pajęczynę w to moje okienko na świat, moje kontakty towarzyskie. Moją drogę ucieczki do świata dorosłych ...Narzędzie do załatwiania różnych spraw, od zakupów po wnioski urzędowe.
Bo karmienie jest nudne i trwa długo. Kto karmił, ten wie. Wczoraj przeczytałam całą książkę z Igim u piersi.
Bo zabaw z dziećmi też można mieć dość. Nigdy nie miałam do tego serca...
Bo czas dla siebie też jest ważny, dla równowagi. Może za dużo go sobie przydzielam?
Jak w tym znaleźć złoty środek, nie przesadzić ani w jedną ani drugą stronę? Być obecną na 100%,  nie 24h, bo tak się nie da, ale proporcjon…

Wyzwanie Minimalistki - tydzień drugi

18-24 stycznia 2015

Dzień 8 Gotuję nową potrawę

Żeby nie było tak monotonnie w kuchni :-) Wertujemy książkę Pascala i Okrasy, wybór pada na eskalopki indycze w papilotkach. Polecam :-)
ORYGINALNY PRZEPIS

Ps. Wersja dla mnie z bulionem zamiast śmietany była dużo gorsza :( indyk był twardy i smakował jak wygotowane mięso z rosołu. Ziemniaki bez zapieczonego sera to też nie to :-)

Dzień 9 Tworzę listę marzeń...

...ale w głowie, nie mam ochoty ich spisywać. Różne są, od banalnych i aktualnych pod tytułem masaż i przespana noc, po takie z gatunku, których spełnienia nie oczekuję, bo to są takie marzenia do pomarzenia :-)
Jakoś nie widzę związku tego zadania z minimalizmem czy prostym życiem...

Dzień 10 Opuszczam swoją strefę komfortu

Wybieram się z dziećmi na spotkanie "klubu mam".
Czy było warto... Nie wiem. Zrobiłam coś innego, coś nawet wbrew sobie. Co dało mi to wyjście, poza zmęczeniem i ubytkiem 20 zł w portfelu? Merytorycznie nic, jak napisałam na drugim bogu. Nikogo nie pozna…

Desery dla mamy karmiącej skazańca białkowego :-)

Pomyślałam, że przygotuję sobie taką linkownię do sprawdzonych przy Ani przepisów, bo skaza lubi się w rodzinie powtarzać... Poza tym to bardzo smaczne przekąski, a tych nigdy za wiele, prawda? Może komuś się przyda.
Ps. Zauważyłam, że blog ostatnio zrobił się mocno kulinarny ;-)



Uniwersalne muffinki

"Biszkopt" na bardziej wykwintne ciasto lub tort

Rozpustny tort czekoladowy, jeśli nie będzie uczulało kakao

Genialny murzynek karobowy

Bajaderki karobowe

Piszinger karobowy

Drożdżówka - raczej nie zawiedzie, bo pulchność zapewniają drożdże, nie jajka

Piernik

Przepisy z Pysznej diety nigdy mnie nie rozczarowały. Są proste, nie wymagają wyszukanych składników, jak czasem na innych blogach wegańskich.

Kruche ciasteczka lub ciasto, ewentualnie krucho-drożdżowe z owocami. Przepisy generalnie łatwo modyfikować, pomijając jajko i nabiał. Masło można zastąpić margaryną z każdego dyskontu (nie może zawierać masła lub serwatki), tudzież olejem - najzdrowiej.
Często robięTO 

Kremówka: ciasto francu…