Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2014

Do pary

Standardowy komentarz w ciąży, na odpowiedź, że oczekujemy synka: "O, to będzie parka!"

Standardowy smal-talk w szpitalu "A kogo rodzimy? Synka. A kto jest w domu? Córeczka. O, to będzie pełnia szczęścia w domu". "O, to mama ma już komplecik"

Tylko jakoś tak nie na miejscu chyba odpowiadać, że dzieci to nie skarpetki, żeby musiały być do pary...

Prosto, prościej, najprościej

Bohaterka jednego z artykułów o minimalizmie mówi: "Jedyną różnicą, jaką zauważam między sobą a znajomymi jest to, że nie wiem, jakie są najnowsze promocje w sklepach. Nie śledzę już z wypiekami na twarzy, który projektant właśnie wypuścił nową kolekcję we współpracy ze znaną sieciówką. Jakie są najmodniejsze kolory sezonu. Jakie nowe tkaniny i dywany ma na ten sezon Ikea. Nie relaksuje mnie już spacer po centrum handlowym – dodaje."

Cóż, gdybym miała iść tym tropem, to minimalistka ze mnie pełną gębą :-) A poważnie?

Od jakiegoś czasu bliskie mi są takie hasła, jak  proste życie, dobrowolna prostota, minimalizm, slow life. Gdybyście mnie jednak zapytali o definicje, zaplątałabym się... Trochę mnie ten fakt irytuje, bo lubię mieć porządek w głowie :-) Z drugiej strony - wcale nie dążę do naukowego rozpracowania tych terminów. Po prostu - pod każdym kryje się pewna filozofia życia, w ogólnym zarysie dość mi bliska, którą według uznania wdrażam na  swoim poletku. Z różnym efek…