Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2016

Koniec lata

Jakoś tak mam jesienią, że robię się bardziej sentymentalna... Bardziej też dotykają mnie niektóre sprawy, częściej się wzruszam. Włączam stare płyty, odgrzebujemy jakieś antyczne starocie filmowe :-) Myślę o dawnych znajomych, choć od lat nie mamy kontaktu. Oglądam zdjęcia z młodosci ;P
Pojechałabym w góry... Ja, która wybitnym górołazem nie jestem i na obozie studenckim zawsze wybierałam najłatwiejsze trasy albo dyżur w kuchni. Piękne to były czasy... Wrzesień mi to wszystko przypomina. 



Zatęskniłam też za robótkami, bo marznę i postanowiłam coś zrobić na drutach albo szydełku, koniecznie z wełny, bo czapki wokół tylko akrylowe. Czas jest, bo od kiedy dzieci same zasypiają, wieczorne rytuały idą nam bardzo sprawnie i pojawił się nieznany nam dotąd czas dla rodziców po dwudziestej :-)


Ostatnio wspominaliśmy trochę lato.  Dla mnie osobiście bardziej relaksujące, niż rok temu, bo z niemowlęciem na ręku trudno mówić o jakimś sensownym wypoczynku... Brożek wtedy jeszcze nie chodził, więc o…

O niewyspanych matkach banitkach

O tym, czy matki skazane są na duchową banicję pisze Marlena Bessman-Paliwoda, bardzo lubię ją czytać :-)

"Modliłam się, chodziłam do kościoła, było dobrze aż… Zostałam mamą i wszystko rypło! Piszę to, mając na myśli okres, kiedy wieczorami byłam tak zmęczona, że zasypiałam z dzieckiem bez modlitwy. Budziłam się w nocy i starałam się modlić podczas karmienia. Potem zasypiałam i po sekundzie budziłam się, zastanawiając się, co mówiłam przed chwilą. W ciągu dnia mój rytm wybijały potrzeby dziecka. I tak mijała noc i poranek, kolejne dni, a ja wyrzucałam sobie, że moja modlitwa nie jest taka, jak kiedyś, że nie umiem zorganizować sobie czasu na modlitwę, że zatrzymałam się w duchowym rozwoju. Dziś wiem, że… …mamy modlą się inaczej." Po prostu :-)
A to inny artykuł, podesłany przez Męża, żeby podnieść mnie trochę na duchu: bo choć nie spodziewałam się codziennego lukru, pieluch pachnących fiołkami, dopranych ubrań i przespanych nocy,  jest inaczej, niż myślałam, że będzie... Czasem jes…