Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2017

Lekcje do odrobienia

Jeden z pierwszych postów w Marteczniku został zainspirowany postacią pewnej Włoszki, niesamowicie pięknej, dzielnej młodej mamy. Historia jej życia bardzo mnie wtedy poruszyła i nadal robi wrażenie, zwłaszcza po informacji o rozpoczęciu 13 czerwca br. procesu beatyfikacyjnego Chiary Corbelli Petrillo, dokładnie 5 lat po śmierci. Na portalu Aleteia pojawiły się ostatnio dwa artykuły na jej temat. Utkwiło mi w pamięci zwłaszcza jedno zdanie, które powiedział w wywiadzie Enrico, mąż: Wcale nie była odważna. Kiedy chodziła do szkoły, nigdy nie zgłaszała się na ochotnika. (...) To nie była przebojowa kobieta, która bierze się za bary ze światem. Nie, ona miała wiarę. Wiara i odwaga to dwie różne rzeczy. Przeciwieństwem strachu nie jest odwaga, lecz wiara. W wierze siłę daje ci Ktoś Inny. Odwaga oznacza, że próbujesz sobie radzić sam. Ona była silna siłą Kogoś Innego.
Do synka napisała : Cokolwiek w życiu będziesz robił, będzie to miało sens, o ile będziesz to robił dla życia wieczne…

Dzień moich maluchów i przepis na uzależniające ciasteczka czekoladowe

Uwielbiam ten moment, kiedy w moją dłoń wsuwa się pulchna dziecięca łapka. Choćbym myślała o czymś innym, świadomość zawsze rejestruje tę chwilę, tak jakby w czasie zetknięcia naszych rąk przeskakiwała niewidoczna iskierka miłości:) Rączki Brozia są jeszcze mięciutkie, ciepłe, na ogół brudne i ciągną w inna stronę ;) Pięcioletnie dłonie Ani już wysmuklały, choć nadal są przecież małe... Zdarza się, że kiedy maluję sobie paznokcie, przybiega i też prosi. Właśnie zdałam sobie sprawę, że przez cały tydzień chodziła do przedszkola z różowymi;)
Kolekcjonuje wszystkie buziaki i tulasy, każdy przejaw czułości, zaufania, tęsknoty, nawet strachu czy bólu, kiedy niezbędna jest mama... Choćby tata był w pobliżu, choćby ręce zajęte zakupami, choćby piętrzyły się inne pilne sprawy. Wiem, że ten etap się wkrótce skończy, szybciej niż się wydaje i będzie mi naszej bliskości brakowało, choć czasem od nadmiaru jednak głowa boli. A mówią, że nie;)
To właśnie dały mi dzieci-poczucie, że jestem komuś n…